
|
|
||
|
|
||
|
|


Udział polskiego sektora górniczego w modernizacji indyjskich kopalń oraz hinduskie inwestycje kapitałowe w niektóre polskie kopalnie – o tych tematach członkowie polskiej misji gospodarczej rozmawiali w piątek z przedstawicielami indyjskiego rządu i biznesu. W piątek w New Delhi rozpoczęła się polska misja gospodarcza, której przewodniczy wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz. Spotkał się on m.in. z indyjskim ministrem ds. stali Narendrą Singh Tomarem i przedstawicielami indyjskiego biznesu.
![]() |
| Fot: Flickr.com / Joost J. Bakker / CC |
Jak powiedział Pietrewicz, obecnie Indie produkują ok. 90 mln ton stali, a w perspektywie 10 lat chce zwiększyć produkcję do 300 mln ton.
- To ogromna liczba, wręcz szokująca. Aby tę stal wyprodukować potrzeba do tego węgla koksującego, ale też energii, której produkcja również wymaga węgla. Indie stawiają głównie na energetykę węglową, potrzebują tego surowiec i chcą go kupować. Chcą też modernizować swoje kopalnie. (…) Mowa jest o 92 kopalniach – powiedział dziennikarzom po spotkaniu.
Jego zdaniem, to szansa dla polskich firm, które mogłyby wziąć udział w procesie modernizacji.
- Mamy potencjał, mamy przecież Główny Instytut Górnictwa. Modernizacja to kwestia pewnej wiedzy i wymogów związanych z bezpieczeństwem, nowymi sposobami eksploatacji. Tego oni potrzebują, a my jesteśmy do tego dobrze przygotowani – powiedział.
Jak dodał, Indie zainteresowane są również kupowaniem kopalń za granicą.
- Hindusi przyjrzą się także polskiemu rynkowi. Jeszcze niedawno nie rozmawialiśmy na temat kupna kopalń. Przykładowo, kopalnia Kazimierz-Juliusz będzie zamykana. Być może, byłby to obszar potencjalnego zainteresowania kapitału hinduskiego, który chciałby zainwestować w rozwój tej kopalni. Jeśli byliby zainteresowani, to pozwoliłoby to kopalni przetrwać i stworzyć nowe miejsca pracy – powiedział. Dodał, że z Indiami można rozmawiać także o ewentualnym przedłużeniu działania polskich kopalń, dzięki kapitałowi hinduskiemu, na potrzeby węgla kierowanego na rynek hinduski.
W misji gospodarczej biorą udział przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Jak powiedziała PAP jej wiceprezes Monika Piątkowska, w ciągu najbliższych lat Indie chcą wyprodukować ogromne ilości stali, potrzebują na to mnóstwa energii, a tę energię w postaci polskiego węgla Polska może im dostarczyć.
![]() |
| Fot: sxc.hu / user: dritter |
- Druga kwestia, równie ważna, a być może w perspektywie długofalowej istotniejsza, to możliwość pozyskania hinduskich inwestorów, którzy modernizując swoje kopalnie być może nawiążą współpracę w zakresie restrukturyzacji i produkcji węgla na swoje własne potrzeby – zaznaczyła.
W misji biorą też udział przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak powiedział Pietrewicz, JSW koncentruje się przede wszystkim na wydobyciu węgla koksującego, a Indie obecnie importują ok. 40 mln ton tego surowca.
- Stąd naturalne zainteresowanie współpracą z tą spółką. Przed laty eksportowaliśmy całkiem duże ilości węgla koksującego. Sprzedaż po naszej stronie, kupno po stronie hinduskiej tegoż węgla – powiedział.
Dodał, że w misji bierze udział także firma Koksoprojekt, która jest biurem inżynierskim z długim doświadczeniem w projektowaniu i realizacji obiektów dla przemysłu związanego z węglem koksującym. Wiceminister powiedział, że strona indyjska wyraziła zainteresowanie współpracą z tą spółką. Podkreślił, że na chińskim rynku od lat obecne są polskie spółki produkujące sprzęt górniczy – Kopex i Famur.
(PAP - Nauka w Polsce)