
|
|
||
|
|
||
|
|


Sytuacja na globalnym rynku miedzi bije rekord niskich cen. Tak słabych notowań analitycy nie widzieli od sześciu lat. Obecnie na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę czerwonego metalu należy zapłacić zaledwie 4,6 tys. dolarów – informuje yieh.com.
Wzmacniające się notowania dolara także nie pomagają. W związku z drożejącą walutą, Chiny, będące największym konsumentem miedzi, odczuły spadek zapotrzebowania na ten metal. Wynikło to także ze spadku aktywności chińskiego sektora przemysłowego i konstrukcyjnego. W związku ze słabą kondycją chińskiego sektora, eksport miedzi do Chin ograniczyła również chilijska jednostka Codelco, największa na świecie kopalnia czerwonego metalu. Firma zmniejszyła sprzedaż tego metalu na chiński rynek o 25%.
Tymczasem zapasy magazynowe azjatyckiego giganta pozostają na wysokim poziomie. Jak wynika z raportu konsultingowej firmy CRU, w składach chińskich inwestorów zalega 430 tys. ton miedzi. Dla porównania, na koniec września wskaźnik ten wynosił 360 tys. ton.
(yieh.com)